sobota, 30 maja 2015

Wspinaczka - sport niemal ekstremalny

Ludziątko wspiął się na kanapę. Zadyszany nadstawił czółko, chciał być ucałowany przez Matkę. Gdy tylko odebrał buziaka, nadstawił głowę do ucałowania przez Ojca. Jego życzenie zostało spełnione. Zaraz potem odwrócił się i zlazł zadowolony z kanapy. Misja udała się! Po chwili wdrapał się na nią znowu po to tylko, żeby od razu zejść i wejść jeszcze raz. Powtarzał czynność jeszcze kilka razy uśmiechając się do siebie i popiskując z zachwytu. Widać było, że doskonalenie nowej umiejętności sprawia mu wielka frajdę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz