sobota, 30 maja 2015

Czy to znak?

Budzisz się rano. Tfu! Nie budzisz, Ciebie budzi - mała łapka na twarzy. Śpisz dalej? A jak tu spać gdy ono wkłada Ci piętę w oko. Wstawaj, wstawaj! Czas na poranną toaletę! Nie zdążyłaś wysadzić mnie na nocnik to masz! Przewiń ale już! Będę się darł, a wiesz, że potrafię.
Bierzesz jeszcze Niemowlę pod pachę, czy jak tam wygodniej Ci nosić i idziesz do łazienki. Zrobić poranną kąpiel w umywalce. Rozbierasz pomału wszak jeszcze śpisz, gdy nagle Twym oczom ukazuje się coś dziwnego wystającego z pieluchy. Patrzysz, patrzysz i oczom nie wierzysz, zastanawiasz się skąd to się tu wzięło i jak to Dziecko z tym spało całą noc. I znowu to robisz, biegniesz po aparat, przecież to trzeba uwiecznić. Słyszałam o asie w rękawie ale w gaciach?
 

Wspinaczka - sport niemal ekstremalny

Ludziątko wspiął się na kanapę. Zadyszany nadstawił czółko, chciał być ucałowany przez Matkę. Gdy tylko odebrał buziaka, nadstawił głowę do ucałowania przez Ojca. Jego życzenie zostało spełnione. Zaraz potem odwrócił się i zlazł zadowolony z kanapy. Misja udała się! Po chwili wdrapał się na nią znowu po to tylko, żeby od razu zejść i wejść jeszcze raz. Powtarzał czynność jeszcze kilka razy uśmiechając się do siebie i popiskując z zachwytu. Widać było, że doskonalenie nowej umiejętności sprawia mu wielka frajdę.